Wrzesień 23 2017 03:56:24
Nawigacja
· Strona główna
· Artykuły
· Download
· FAQ
· Forum
· Linki
· Kontakt
· Galeria zdjęć
· Szukaj
NASZA HISTORIA
· Symbole gminy
· Miejscowości
· Sławne rody
· Szkoły
· Biogramy
· Powstańcy Wielkopolscy
· II wojna światowa
· Kroniki
· Kościoły
· Cmentarze
· Dwory i pałace
· Utwory literackie
· Źródła historyczne
· Z prasy
· Opracowania
· Dla genealogów
· Czas, czy ludzie?
· Nadesłane
· Z domowego albumu
· Ciekawostki
· Kalendarium
· Słowniczek
ZAJRZYJ NA


Wielkopolskie zwyczaje wielkanocne zanotowane przez Oskara Kolberga.

„Zwyczaje wielkanocne nad Wartą, co powiat, co okolica różnią się nieco od siebie.” – to cytat z poniższego opracowania (1875) klasyka polskiej etnografii i folkloryzmu – Oskara Kolberga:


Oczywiście podstawowym zwyczajem wielkanocnym notowanym w tym opracowaniu jest znany powszechnie „dyngus” (zwyczaj obchodzony podobno na pamiątkę pierwszego chrztu Polski/?/), który w Wielkopolsce sprawiany był dziewczętom w pierwsze święto wielkanocne po południu. Natomiast znany dziś zwyczaj „lanego poniedziałku” był w Wielkopolsce dawniej dniem „odwetu” dziewcząt na chłopakach, i na tym kończyło się wielkanocne polewanie wodą czyli dyngus.

Zwyczaje poniedziałkowego popołudnia były natomiast najogólniej zwane „po dyngusie”. Oskar Kolberg w opisywanych różnorakich obyczajach wielkanocnych z różnych regionów Polski wzmiankuje liczne zwyczaje, szczególnie z Wielkiego Księstwa Poznańskiego, o wyraźnych cechach naszych „barabaszy” (nie przypisując jednak żadnemu z nich tej nazwy). Na stronach 134-138 pisze on między innymi:

- - - - - - - - - -

[...] W wielką Niedzielę nad wieczorem zbiorą się z całej wsi parobcy, średniaki i chłopaki, i chodząc od domu do domu z naczyniami pełnemi wody, polewają nią dziewki. [...] Na drugi dzień t.j. w drugie święto, zbiorą się po południu ciż sami, przebrani za rozmaitych włóczęgów i za baby z koszykami. Tak przebrana, cała ta gromada chodzi od domu do domu po dyngusie, gdzie dostają jaja, krajanki sera, placka, chleba, masła, kiełbasy, sperki (okrasę) i nieco pieniedzy. [...] Po obejściu całej wsi, udają się do gościńca i tam smażą jaja, kiełbasy; i jedzą i piją; pewną jednakże część jadła odkładają sobie na przewodnicę t.j. na niedzielę przewodnią. (Mystki) [...]
- - - - - - - - - -

[...] Rano, w poniedziałek, aż do rozpoczęcia nabożeństwa, wetują sobie dziewki wczorajsze dolegliwości, i leją obficie wodę na parobków. W tenże poniedziałek, po nieszporach, ubierają parobcy jednego z pomiędzy siebie w grochowiny jakoby niedźwiedzia, i wszyscy, nie wyjmując i najmniejszych chłopaczków, gromadzą się naokoło niego. Jeden z parobków niesie przed niemi drążek, za którego rozłupany koniuszek ma zatknięty kawałek kiełbasy lub mięsiwa, a inni trzymają koszyki, i po prześpiewaniu pieśni: „Przyślimy tu po dyngusie i t.d.” zgarniają do koszyków otrzymane po domach datki z jadła różnego złożone, które potem wieczorem spożywają razem, dzieląc się niemi w karczmie lub w domu. (Siekierki) [...]
- - - - - - - - - -

[...] W drugie święto, ustrojonego parobka (wybranego zpośród innych) w grochowiny jako niedźwiedzia, z dzwonkiem na głowie, oprowadza drugi po wsi od chałupy do chałupy, śmiesząc ludzi a zbierając za to do kosza słoninę, jaja, chleb i t.d. Przytem bębnią inni na jakiej desce, gwiżdżą i t.p. jakoby dla niedźwiadka. (Biezdrowo) [...]
- - - - - - - - - -

[...] W poniedziałek chłopcy ustroją niedźwiedzia, t.j. owiną kogoś w grochowiny, dadzą mu ogromny kij w rękę, a ten lata we wszystkie strony, kijem macha i uderza o ziemię i ludzi, wierzga nogami, kwiczy co niepodobno (straszliwie), a jak złapie dziewkę, to ją gmatusi (tłoczy, dusi), a ci drudzy krzyczą, że ją chce zagryźć, i wołają: „która dobrego sumienia, to niech nie ucieka! – a która zła, to myk, bo ją rozedrze!” i t.p. A dziewka uciekając woła: „Paskudny ty psie, już-ta do mnie lecisz!” Tak chodzą z nim po dyngu, otrzymując wszędzie po parę jaj, placka, chleba, sera, czasami wódki, a szperę (szperkę) nadziewają na kij. Czasami na psotę dają im gospodynie jaja zręcznie piaskiem napchane, pozornie jednak dobrze wyglądające. Gdy z niedźwiedziem owym już całą wieś obletą, idą bawić się do domu lub do gościńca i tam spożywają otrzymane od gospodyń dary. (Dębicz) [...]
- - - - - - - - - -

[...] W drugie święto rozpoczyna się kwesta wielkanocna. Zebrani parobczaki i chłopcy przebierają jednego zpośród siebie za niedźwiedzia, obwijając całego w grochowiny lub w przewrócone do góry wełną kożuchy i uwiązanego na łańcuchu oprowadzają z chaty do chaty, zmuszając go niebardzo lekkiemi kija razami do pokazywania różnych figlów i niezgrabnych skoków. Dwóch parobczaków niesie z sobą kosze do zbierania datków, składających się z jaj, placków, mięsiwa, wędzonek i t.d. a jeden dźwiga na ramieniu rożen, na który się wkładają otrzymane kiełbasy i kiszki. Gdy cała czereda wejdzie do chaty, pochwaliwszy Pana Boga, zagrzmi pieśnią niedobranym chórem [...] Potem, wysuwając się po kolei przed gospodynię domu, kłaniają się czapkami do nóg i przymawiają dowcipnie o różne podarki. W niejednym domu usłyszą przymówkę: „Tu-ście dziewcząt nie kąpali, idźcie sobie teraz dalej.” [...] Wszędzie jednak odbierają przynależne datki, bo lud wielkopolski zawsze hojny, szczery i gościnny. Po skończonym obchodzie po wsi, udają się wszyscy do jednej corocznie z koleji wybieranej chaty lub do karczmy, i tam wśród tańców i śpiewów radosnych spożywają Boże Dary. (... wieś Mądre i okolica) [...]
- - - - - - - - - -

[...] W okolicy Poznania, w drugie święto Wielkiejnocy, ubierają chłopca jednego z pośród siebie za niedźwiedzia, i oprowadzają go po wsi, poprzebierani znów sami za gryfa, bociana, czaplę i t.p. (przyprawiwszy sobie dziób, skrzydła), gdy tamten odziany płachtą niedźwiedź, nachyla się, kiwa, skacze w różnym kierunku i t.d. Za to biorą do kosza od gospodarzy jaja, chleb, ser i t.d. ... (Górczyn, Jeżyce i t.d.) [...]
- - - - - - - - - -

____________________________
Dla www.krzemieniewo.net
jako przypis do ciekawostki
o wielkanocnych „barabaszach”
wybrał: Leonard Dwornik


WARTO ZOBACZYĆ
Dwór Drobnin

Kościół Pawłowice

Dwór Oporowo

Kościół Drobnin

Pałac Pawłowice

Kościół Oporowo

Pałac Garzyn

Dwór Lubonia

Pałac Górzno
Wygenerowano w sekund: 0.02 2,412,248 Unikalnych wizyt